• Węglan wapnia, jak wiele innych związków, jest wielopostaciowy – może przybierać różne formy. W uzdatnianiu zależy nam na zmienia węglanu wapnia ze znanego z wielu jaskiń, silnie skałotwórczego (i kamienio twórczego) kalcytu w jego polimorficzny – aragonit, niezbędny nam do życia węglan wapnia CaCO3 w całkowicie nieszkodliwej dla naszych urządzeń postaci, Owszem - są różne postacie węglanu wapnia... ale w uzdatnianiu nie ma to znaczenia. Wszystkie są krystaliczne i wszystkie szkodzą urządzeniom. W uzdatnianiu wody chodzi o jego usunięcie z wody (lub takie zmniejszenie stężenia aby uniemożliwić krystalizację). 

    Przemiana kalcytu w aragonit jest możliwy ale "Zachodzi ona powoli i z dużym oporem." Nie jest to przedmiot uzdatniania wody. Mieszkam na północ od Krakowa, woda z wodociągów, ale ujęcie głębinowe. W wodzie sam "kamień". Na walkę z kamieniem jest jeden sposób w warukach domowych - zmiękczanie właśnie. W nowych domach warto podciągnąć rurkę sprzed zmiękczania do kuchni z osobną wylewką. Koszt znikomy a masz wybór.

    Sprawdz ile wody musiałbyś wypić żeby w ten sposób dostarczyć organizmowi potrzbnej ilości Mg i Ca. Dla wód butelkowanych o najwyższej mineralizacji to jest kilka litrów dziennie, dla popularnych wód źródlanych po kilkadziesiąc litrów wody. 1L żywiec zdrój zawiera 6mg Magnezu. Tyle co w 3 gr (gramach) kaszy gryczanej!! 

    Sód w wodzie zmiękczonej. Kiedyś liczyłem. Dwie kromki chleba z palsterkiem szynki i sera zółtego zwiera tyle sodu co wiadro mojej zmiękczonej wody. Najlepszym sposobem efektywnego pozbycia się kamienia w gospodarstwie domowym jest zastosowanie w centralnego systemu zmiękczania wody. Rozwiązanie  przepychanie rur Ursynów  to jest nie tylko efektywne dla zdrowia, ale i poprawia żywotność sprzętów AGD korzystających z wody.Szukam najlepszego rozwiązania problemu z własną wodą czerpaną ze studni wierconej o głębokości 12 m.

    Woda ze studni badałem w sanepidzie

    Wg sanepidu woda jest zdatna do bezpośredniego picia, skład fizykochemiczny w normie a bakterii coli brak.

    wg  jest tak samo z wyjątkiem, że woda jest twarda tzn. ma 22 dH.

    Myjąc samochód czy okna w domu po wyschnięciu pozostają białe krople, czyli coś nie tak.

    Czy wybrać tylko zmiękczacz czy coś innego.

    Zawodowo nie zajmuje się sprzedażą i montażem urządzeń do wody.

    Jak masz złą dietę z niedoborem Ca i MG, żadną wodą niedoborów specjalnie nie uzupełnisz.

    A jak masz złą dietę z nadmiarem sodu, woda zmiękczona żadnej róznicy już nie zrobi praktycznie.

    Prawie wszyscy sąsiedzi w okolicy mieli lub mają problem z nerkami. Moja żona po 3 lata od przeprowadzki wylądowała na SOR z piaskiem w nerkach.


    votre commentaire
  • Postęp medycyny i zmiany w jakości życia nie miały niby na to wpływu?

    W Gruzji niby piją twardą wodę? Tylko ile jej piją, jak piją takie ilości wina?

    Jaki procent wody w domu zużywamy do celów spożywczych? Jak gospodarstwo domowe zużywa miesięcznie z 10m3 wody, to do brzuchów trafia ze 300-400l (i to przy założeniu minimalizacji napojów sklepowych). Niezależnie, czy ze zmiękczaczem, czy bez - wodę do picia i gotowania przepuszczam przez RO6 (w tym mineralizator). Jak ktoś woli pić kranówę, to powinien sobie pociągnąć rurę do wylewki w kuchni sprzed zmiękczacza.Ciekawe czy ta wartość wynika ze względów zdrowotnych czy może tego, że większość wodociągów w PL mieści się w tej normie. A te co się nie mieszczą dostają urzędowe pozwolenie na "odstępstwo" od normy. I znów - dla kogo niezdrowe? Jeśli ktoś ma problemy z sercem to faktycznie dla niego sód będzie niezdrowy. Ale dla normalnego zdrowego organizmu ilość sodu dostarczana razem ze szczyptą soli wielokrotnie przekracza tą z wody.

    Poza tym jak kiedyś rury robiło się z materiałów bardziej sztywnych i kruchych niż teraz, to można było liczyć na to, że mniejsze pęknięcia "zarosną" kamieniem.

    Zmiękczacz jest więc do prania, zmywania, kąpieli, spłuczek i innych zastosowań. Tam oszczędza dużo pracochłonnego odkamieniania, zmniejsza zużycie detergentów i zwiększa żywotność armatury i sprzętu AGD.


    votre commentaire
  • Ze zlewem mam tak samo. Też co chwilę coś "niebrudnego" ląduje w zlewie... Poza tym mam 2 wielkie gary, które jak włożę do zmywarki to zajmują całą zmywarkę, jeszcze tylko kilka kubków i koniec. I po prostu wolę je przemyć w zlewie. Mam teraz mały i mnie cho... bierze jak muszę je umyć. Czy formę na ciasto (one się nie nadają do zmywarek - nie mam silikonowych), poza tym drewniane łyżki, kuki ręcznie malowane itp... Zlew z dużą komorą na przyszłość.Mimo że wszystko co jest do umycia ładujemy do zmywarki (łącznie z blachami i garami), to mam 1,5 komory z ociekaczem. Przez kilkanaście lat miałam 1 komorę i bardzo niewygodnie płukało mi się owoce, warzywa czy mięso, bo był problem gdzie ma to ociekać. Teraz opłukane wrzucam do połówki lub na ociekacz i nie muszę niczego rozkładać na blacie i podkładać ścierek czy czego tam.

    Znalezione obrazy dla zapytania kuchnia ikea

    Ależ ja nie mam nic przeciw ogromnym salonom. Nawet może być połączony z jadalnią. Ale mógłby mieć drzwi do klatki schodowej a nie na zasadzie - cały dół otwarty. I drzwi do kuchni a nie dziurę w scianie (mam tak na pół otwarte). Może integracja rodziny jest większa w takim układzie, ale uciążliwość też.

    Co do otwartego salonu - właśnie bardzo się boję akustyki. Ale teraz bardzo nam brakuje jednego wielkiego pokoju=salonu. Najbliższą rodzinę mamy ogroomną  znaczy liczną i taki ogromy otwarty salon potrzebny mi na święta, urodziny i inne okazje.

    Jak zwiększyła się moja własna rodzina do 5 osób to nawet zaproszenie pary z 2 dzieci robi się problemem, nie mamy się jak pomieścić. U dzieciaków ciasno w pokojach więc przenoszą zabawki do "salonu" (ja nazywam to dużym pokojem) i już dla dorosłych nie mam miejsca. 


    votre commentaire
  • dla niektórych pewnie ważna jest moda, ale dla innych wygoda. I właśnie wiele osób z powodu wygody urządza kuchnię tak, a nie inaczej. Schylania nie da się wyeliminować całkowicie, ale można je ograniczyć. Fajnie, że nie sprawia Ci ono trudności ani bólu, ale z wiekiem mogą przyjść różne dolegliwości, z powodu których sprawność ruchowa nie będzie już taka sama jaką masz teraz, więc zaczniesz unikać schylania jak ognia. nie tylko o to, ale widze, ze nie ma sensu dyskutowac, kazdy ma swoje zdanie i bardzo dobrze! jesli tyle osob jest zadowolonych z posiadania piekarnika w zabudowie, i nie musza sie do niego schylac (choc schylaja sie codziennie scielac lozko, zakladajac buty, wyjmujac rzeczy i ubrania z szafki..., podnoszac cos z podlogi, karmiac psa....) - to bardzo dobrze!!!! .. a ja przeciez moge miec odmienne zdanie i nikogo absolutnie nie zamierzeam przekonywac do "swoich racji"

    A odnośnie tradycyjnych, sprawdzonych przez lata, czyli jak piszesz najlepszych rozwiązań - tradycyjny i sprawdzony oraz stosowany przez lata sposób mycia garów, z radością wiele lat temu zamieniłam na zmywarkę - sposób nietradycyjny, a przez niektórych uważany za niepotrzebne wymysły inspekcja kanalizacji . Nie wyobrażam już sobie inaczej To jest wlaśnie moje odkrycie po zamieszkaniu. Na dole salon przechodzi łagodnie w klatkę schodową. Wygląda super a efekt jest taki, że jak na dole rozmawiałam z mężem (bez podnoszenia głosu, normalna rozmowa i żadne z nas nie jest głuche ) to koleżanka w pokoju na górze zapytała córke, dlaczego rodzice się kłócą . Taka akustyka. telewizor z dołu lepiej rozumiem na górze, niż przed nim. A mam zasłonki i firanki (bez nich był dramat akustyczny). Całe szczęście, że na górze mam zamykane pokoje... Ale żeby posłuchać radia w kuchni gdy ktoś inny ogląda TV, to można zapomnieć

    dlaczego nie wybudowałam dworku tradycyjnego z sienią i wejściami do kuchni, pokojów itd?

    Co do zlewu - też mam zmywarkę, ale brak mi drugiej komory. Córka napije się wody mineralnej i... szklanka do zlewu, mąż coś przegryzie i talerzyk do zlewu. Co jakiś czas ktoś te drobiazgi przepłucze i wstawi na ociekacz, ale ciągle u mnie ten zlew jest zajety Jakbym chciała kłaść do zmywarki każdą szklankę, talerzyk, to by chodziła naokrąglo albo bym musiała mieć tony skorup... u mnie stale ktoś coś używa. 


    votre commentaire
  • Akurat z tym się nigdy nie zgodzę. Lepiej kupić 2 zasłony więcej albo rolety ale mieć jasne i dobrze oświetlone wnętrze niż ciemną i ponurą "norę"." - ja nie mowie "nie" duzej ilosci okien, ale aby to bylo w granicach rozsadku, miec dyuzo swiatla dziennego i piekne widoki na orod to super sprawa, ale nie miec gdzie ustawic mebli to juz sprawa gorsza...

    - co do otwartych przestrzeni - ja nie mowie im nie, ale mowie aby zrobic tak, by miec mozliwosc ich zamkniecia (najlepiej drzwi pzesuwne chowane w scianie) - i tu nie chodzi tylko o imprezy, z ktorych faktycznie mozna zrezygnowac jak dzieci sa male (ale tez nie o to chodzi), ale chodzi o codzienne zycie.. ktos lubie pozno wieczorem krecic sie po kuchni albo bardzo wczesnie rano ma ochote upiec ciasto... - i wtedy dupa - bo inni domownicy sie budza.. bo nawet jak sypialnie sa na gorze - wszystko - przy otwartych przestrzeniach - niesie sie na gore,...

    - osobne pomieszczenie na tv - ja akurat nie jestem zwolenniczka telewizji - lubie ja ogladac ale bez przesady - w salonie moze byc maly tv po to aby wspolnie obejrzec bajke z dziecmi na dobranoc czy program sniadaniowy... ale juz takie kino domowe z wielkim telewizorem lepiej jest moim zdaniem ustawic w osobnym pomieszczeniu... ale to zalezy co kto lubi - ja nie lubie kiedy tv gra pierwsza role w salonie - stad, choc duzy, telewizor poszedl daleko w kat - jak najdalej od kanapy...

    - proste linie sa fajne, i ja tez lubie prostote - ja tylko mowie o ich uzytecznosci - moga byc proste kaciaste melbe ale jednak tak wykonczone, ze sa wygodne, niektore natomiast (meble z ciezkiego litego drewna), przy codziennym uzytkowaniu, staja sie niewygodne bo sa ciezkie, maja ostre kanty i ciezko nawet doroslemu swobodnie sie oprzec o oparcie aby nie zahaczyc o jakis kant... - po prostu zwracac uwage na ich uzeytecznosc, nie tylko na wyglad

    - duzy zlew - wciaz podtrzymuje bo pomimo posiadania zmywarki wciaz jednak myje czasem naczynia w zlewie - czy jest to duzy garnek ktorego zaraz portrzebuje (a nie chce czekac na mycie w zmywarce), czy blaszka po pieczeniu czy duzy talerz.. - jak jest miejsce na blacie - warto jednak wciaz zlew wiekszy

    - odnosnie piekarnika wypowiem sie w osobnym poscie ponizej

    - wanna wzdluz okna - zalezy przy jakim oknie, zalezy jaka wanna - ja mam pzy oknie normalnym - nie dachowym - i pomimo tego, iz fajnie to wyglada nie widze innych plusow (kapiel wieczorem i tak jest przy zaslonietych roletach ze wzgledow oczywistych)

    - duzy ogrod... - chcialam tylko powiedziec, ze naprawde czasami wystarczy maly a fajnie i klimatycznie zrobiony, a dzieciaki i tak wola sie bawic na boisku z innymi dziecmi... duzy ogrod jest fajny, ale juz samo utrzymanie trawnika na dzialce o wielkosci prawie 30 arow jest nie lada wyzwaniem, nie mowiac o kosztach podlewania, czasie, jaki sie spedza na koszeniu ... a o obsadzeniu plotu tujami czy innymi drzewami juz nie wspomne, jest fajnie duzy ogrod = duzo pracy i duzo pieniedzy - ale tez pewnie pozniej duzo satysfakcji... dlaczego piekarnik pod plyta? bo jest blisko kuchenki - smazysz kotlety i chcesz je przelozyc do piekarnika, aby nie wystygly - otwierasz piekarnik i wkladasz, kiedy masz piekarnik w zabudowie - lecisz przez cala kuchnie aby to zrobic - bo zazwyczaj przeciez piekarnik w slupku umieszczany jest w zabudowie obok lodowki.. a jesli zastosowana jest regula trojkata w kuchni - lodowka nie jest blisko kuchenki, a zatem piekarnik tez... oczywiscie, moze to kwestia odpowiedniego ustawienia sprzetu... ale jesli chodzi o samo schylanie - jest mnostwo rzeczy, ktore aby zrobic, trzeba sie najpierw schylic i nie da sie tego wyeliminowac... ja po prostu mysle, ze najlepiej, jesli piekarnik jest blisko plyty grzewczej... cos sie upiecze, wyjmujemy na blat obok kuchenki i nakladamy na talerze (bo przeciez zazwyczaj obok kuchenki mamy miejsce najlepsze do serwowania dan..)... co kto lubi.... piekarnik w zabudowie  czyszczenie kanalizacji wuko moze nie jest zly, dla mnie jednak chyba lepszy bylby pod plyta.. no ale teraz taka moda nastala wiec i ja dalam sie jej (niestety) poniesc.. czasem - jak sie okazuje - to co tradycyjne, sprawdzone przez lata (a tak bylo z miejscem piekarnika w kuchni) - jest najlepsze..... a schylania czlowiek w zyciu nie wyeliminuje, i chyba tez nie oto chodzi.

    - lodowka side by side - moze to faktycznie kwestia modelu... na opewno jednak kostkarka to super rzecz.... choc jak mowilam, lodowka gabarytowo ogromna ale jesli chodzi o pojemnosc to juz nie koniecznie..

    - jasne kolory - tutaj podtrzymuje - sa moim zdaniem fajniejsze i tyle, ale to kwestia gustu.. a brudu nie widac, no ale czy ciemne czy jasne podlogi - trzeba je sprzatac

    - wykladziny - wcale ich prac nie trzeba, a u malych dzieci, zwlaszcza raczkujacych - moim zdaniem sa lepsze... a za jakis czas zawsze mozna wykladzine wymienic albo raz na rok wyprac porzadnie..

    - dwie umywalki w lazience - jesli jest ona odpowiednio duza nie zajmuja one przestrezni, bo jest jej wystarczajaco... a jednak moim zdaniem fajnie jak kazde (przynajmniej maz i zona) ma swoja umywalke... a jeszcze dzieci.. rano przeciez zawsze jest walka o miejsce przy umywalce i przy lustrze... - zwlaszcza u kobiet


    votre commentaire


    Suivre le flux RSS des articles de cette rubrique
    Suivre le flux RSS des commentaires de cette rubrique